Nieprzetworzona żywność

Czy nieprzetworzona żywność jest faktycznie zdrowsza?

Czy nieprzetworzona żywność jest faktycznie zdrowsza?
5 (100%) 2 votes

Wraz ze wzrostem naszej świadomości dotyczącej zdrowego odżywiania, wzrasta również pomysłowość producentów artykułów spożywczych, którzy prześcigają się w przedstawieniu własnego wyrobu, jako ten jedyny i właściwy – czyli super zdrowy. „Na topie” od dłuższego czasu wśród zdrowej żywności jest kolor brązowy, który bezapelacyjnie utożsamiany jest z żywnością nieprzetworzoną, nie poddawaną dodatkowym obróbkom technicznym (w tym chemicznym), jak najbardziej naturalną. Ale czy rzeczywiście to co nieprzetworzone jest bardziej cenne dla naszego zdrowia i dla nas samych?

Zacznijmy od cukru.

Na pytanie: „ który cukier jest zdrowszy?” 90% moich znajomych bez zastanowienia odpowiada – brązowy !

A ja się zastanowiłam i odpowiadam: kolor nie ma znaczenia, cukier to cukier. Ot i co ! Cukier trzcinowy, buraczany, brązowy czy biały to nadal ten sam związek chemiczny – sacharoza.

Różnica zauważalna gołym okiem jako różne kolory wynika z obecności, bądź braku melasy. Melasa to gęsty, ciemny syrop otrzymywany i jest uboczny produkt powstający przy produkcji cukru spożywczego. W swoim składzie – poza wodą, sacharozą, cukrami redukującymi – rzeczywiście zawiera potas, sód, wapń, magnez, żelazo czy fosfor, ale w niewielkich ilościach, tak naprawdę zaledwie w ułamku procenta pokrywającym nasze zapotrzebowanie. A nie wspomnę już o podróbkach brązowego cukru – po prostu barwionych karmelem.

Podsumowując: cukier biały czy brązowy, buraczany czy trzcinowy – w zasadzie bez znaczenia – bo każdy z wymienionych jednakowo będzie zakwaszał nasz organizm, jednako będzie wywierał niekorzystny wpływ na nasze zdrowie, począwszy od rozwoju próchnicy po choroby układu krążenia.

Mit „zdrowego” brązowego cukru obalony. A jak się sprawa przedstawia z brązowym ryżem?

Brązowy ryż, który możemy zaliczyć do żywności nieprzetworzonej, rzeczywiście jest najbardziej wartościowy pod względem odżywczym, a zarazem najmniej przetworzony. Jak sama nazwa wskazuje ziarno ma charakterystyczny brązowy kolor, który zawdzięcza zawartości otrąb, i wydłużony kształt. Ziarenko takiego ryżu otrzymujemy po usunięciu tylko zewnętrznej warstwy tzw plew.

W brązowym ryżu zawarta jest spora ilość składników mineralnych (potas, wapń, fosfor, magnez) oraz witamin z grupy B – głownie wit PP, czyli niacyny, oraz wit B1, oraz błonnika – składniki te zawarte są właśnie w zewnętrznej nieusuniętej otoczce. Ten rodzaj ryżu – dzięki większej zawartości błonnika –  charakteryzuje również niższy indeks glikemiczny, dłuższy czas trawienia i dłuższe uczucie sytości po posiłku. Wśród ciemnych ryży na półkach sklepowych możemy spotkać również ryż czarny oraz tzw “dziki ryż”, który tak naprawdę jest trawą :-) i można również spotkać go pod nazwą owies wodny.

Reasumując : rzeczywiście warto sięgać po ciemny ryż i wykorzystywać go w naszej zwyczajowej diecie. Nie tylko na walory odżywcze , ale również z uwagi na nieprzeciętny smak ciemnego ryżu – lekko orzechowy. Hmmmm uwielbiam.

Ale, ale ! Nie każdej osobie możemy polecić ten rodzaj ryżu. Duża zawartość błonnika powoduje , że ciemne ryże nie powinny być spożywane przez pacjentów z zespołem jelita krótkiego, u pacjentów ze stomią, z zaostrzoną postacią choroby Lesniowskiego-Crohna, w nieswoistych zapaleniach jelit, ostrych biegunkach. I wielu innych schorzeniach , w których błonnik powinien być ograniczany w diecie, prawie do minimum.

A jak w takim razie przedstawia się sprawa z ciemnym pieczywem?

I tu od razu należy sprostować : ciemne pieczywo, nie zawsze oznacza pieczywo razowe, ale pieczywo razowe zawsze jest ciemne (!) Dlaczego ? Bo ciemny chleb można otrzymać ze zwykłej pszennej mąki typ 500 dodając do ciasta trochę karmelu ….

Chleb razowy, który również ma ciemniejsze zabarwienie, otrzymujemy z użycia do wypieku “ciężkich” mąk typ 2000 (mielonych wraz z okrywą owocowo-nasięnną, bogatą w błonnik, witaminy, mikro- i makroelementy). I takie pieczywo rzeczywiście jest bardziej godne polecenia, bo ma niższy indeks glikemiczny, pozwala nasycić się mniejszymi porcjami. Zjadając kanapkę przygotowaną z pieczywa razowego dłużej jesteśmy najedzeni i nie czujemy potrzeby sięgania po przekąski.

Kończąc powyższy artykuł, warto podkreślić, że nie zawsze kolor brązowy jest jednocześnie synonimem zdrowej żywości.

A w zdrowym odżywianiu najważniejszy jest zdrowy rozsądek.

 

0 odpowiedzi

Zostaw swój komentarz

Przyłącz się do dyskusji.
Napisz komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *