Kasza manna z owocami

Kasza manna – mój dietetyczny wehikuł czasu ….

Kasza manna – mój dietetyczny wehikuł czasu ….
5 (100%) 1 vote

KASZA MANNA

To drobniutka kasza pszenna, powstająca podczas przemiału oczyszczonych ziaren pszenicy na mąkę. Kasza manna charakteryzuje się białą barwą z lekkim żółtawym odcieniem i składa się wyłącznie z drobnych cząstek bielma, w związku z czym zawiera bardzo mało błonnika, witamin i minerałów. To co kaszę mannę wyróżnia spośród innych kasz, to zawartość jodu. Jest lekkostrawna i chętnie polecana dla osób borykających się z chorobami pęcherzyka żółciowego, w schorzeniach wątroby i trzustki, w stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Wskazana jest w chorobach nerek i dróg moczowych i w stanach gorączkowych. Bezwzględnie przeciwwskazana jest u osób z chorobą trzewną i uczulonych na gluten.

Kasza manna

– jest jedną z pierwszych glutenowych kasz jaką można wprowadzać do diety dzieci. Wytwarzana jest z pszenicy i należy do najdrobniejszych kasz, przez co bardzo szybko i łatwo ją przygotować.
I właśnie z dzieciństwa pamiętam kaszę mannę. Ale wspomnienia te wcale nie są miłe …. Dlaczego? Nie wiem.
Przez ponad dwadzieścia lat kasza manna kojarzyła mi się z traumą z dzieciństwa.
Aż do chwili, gdy sama zostałam mamą :-) i podjęłam wyzwanie nakarmienia mojej królewny kaszą manną – właśnie.
Bo wiem że zdrowa, bo wiem że pożywna.
Drążącą ręką kładłam miseczkę pełną kaszy i owoców na stole, przed moją córą.
-” Mamo, jako to ślicznie wygląda” słyszę i uśmiecham się. W sercu rośnie nadzieja, że jednak zje bez wybrzydzania.
Zapada cisza, Klara próbuje swoją pierwszą kaszę mannę w życiu.
– “Mamo, ale pyszne śniadanko mi przygotowałaś. Ty też zjesz ze mną?”
Cóż robić …. nakładam sobie porcję kaszy, dekoruję owocami i …. zaczynam jeść.
Jedna myśl krąży mi po głowie: ‘dlaczego ja nie lubiłam kaszy manny w dzieciństwie? Przecież jest pyszna!’
Przepis na porcję dla mamy i córki :-)
– 300ml mleka (można zastąpić mlekiem/napojem roślinnym)
– 3 łyżki kaszy manny (ale  NIE błyskawicznej)
– szczypta cynamonu do smaku – jeśli ktoś lubi
– wybrane owoce do dekoracji – u nas garść borówek i garść malin
Wykonanie:
200 ml mleka zagotowuję.
W 100ml mieszam 3 łyżki kaszy manny wraz z cynamonem. Wlewam do gotującego się mleka, mieszam energicznie, żeby powstała gładka, wręcz kremowa konsystencja. Rozlewam do miseczek, czekam aż odparuje i dekoruję owocami. Obie z córką zjadamy ze smakiem :-)
Całość to:
Energia: 350kcal
Białko: 15.1g
Tłuszcze: 6.9g
Węglowodany: 61.8g
Błonnik: 6.0g
0 odpowiedzi

Zostaw swój komentarz

Przyłącz się do dyskusji.
Napisz komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *